Kleszcze występują w Polsce w bardzo dużej ilości. Dawniej tego tyle nie było, ale obecnie sprzyja im klimat i mają się bardzo dobrze. Najbardziej narażone na kleszcze są zwierzęta i czasami nawet je trzeba ratować u weterynarza. Z ludźmi jest jeszcze gorzej, ponieważ nie zawsze po ugryzieniu czy kontakcie z kleszczem wychodzić nam rumień. Jeśli rumień jest to wiemy, że coś złego się dzieje i potrzebne nam leczenie boreliozy, ale często objawów nie ma żadnych. Oczywiście, jeśli czegoś nie widać to nie oznacza, że tego nie ma. Na ujawnienie się choroby często trzeba czekać od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy. Niestety tak długie oczekiwanie oznacza dla naszego zdrowia poważne problemy i wtedy leczenie boreliozy będzie o wiele trudniejsze. Nie można do tego dopuszczać i trzeba działać bardzo szybko.

Objawy boreliozy

Można powiedzieć, że objawy są podobne do tych grypowych. Będziemy mieć wysoką gorączkę i dreszcze. Pojawią się również bóle stawów czy bóle gardła. Można się pomylić w diagnozie, dlatego jeśli wcześniej mieliśmy kontakt z kleszczem i mamy takie objawy to nie pozostaje nam nic innego jak zgłosić się do lekarza i mu o tym powiedzieć. Wtedy poda nam odpowiednie antybiotyki i szanse na leczenie są o wiele większe.  Wystarczy, że będziemy mieć tylko kontakt z kleszczem, który na naszym ciele pozostawi swoje odchody, a już możemy być zarażeni. Nikt nie powiedział, że trzeba być przez kleszcza ugryzionym. Trzeba uważać na spacerach i po ich powrocie dobrze oglądać swoje ciało.